Blog > Komentarze do wpisu

Kącik poetycki (1)

Myślę, że jakąś miarą dobrego czucia się w obcym języku jest stopień rozumienia poezji, eksploruje ona bowiem język bardziej, niż inne formy.
Natknęłam się dziś na wiersz tegorocznego laureata nagrody im. TS Eliota*, i niestety muszę przyznać, że o ile tekst prozą czytam bez tłumaczenia w głowie na polski, o tyle poezji nawet tłumaczenie nie bardzo pomaga w dotarciu do sensu. A może to tylko ten wiersz taki oporny? Sami zobaczcie. Autorem jest Sean O'Brian.
Blue night. Enormous Arctic air. Orion's belt.
A geostationary satellite.
The birds all sheltering or flown.

The world is North, and turns its North Face
Pitilessly everywhere,
As deep as Neptune, local as the moon.

First came the fall and then the metaphor
No other island, then. No gift of grace.
For this alone is 'seriously there'.

Therefore. Therefore. Do not be weak.
They have no time for pity or belief,
The heavens, in their triumph of technique.

Jest ktoś chętny na tłumaczenie?

---
* Nagroda jest przyznawana od 1993 roku i jest wypłacana w twardej gotówce (w tym roku 15 tys. funtów) przez wdowę po poecie, Valerie Eliot. Została ufundowana w 40 rocznicę powstania Poetry Book Society, stowarzyszenia założonego przez Eliota właśnie.

Powered by ScribeFire.

poniedziałek, 21 stycznia 2008, vierablu

Polecane wpisy

  • Dzień bloga

    Jak wieść niesie, dziś mamy Dzień Bloga. Mamy go uczcić wyróżniając 5 blogów, na które warto zwrócić uwagę. Wybór jest dość trudny, ciekawych blogów wcale nie j

  • Ach postęp, postęp...

    Cytat, dotyczący Nowego Jorku: "(...)większość ludzi pracowała dwanaście godzin dziennie przez sześć dni w tygodniu za X dolarów, a wiele osób jeszcze dłuż

  • The God Delusion II

    Antrimie, zwróciłeś uwagę na pewien istotny aspekt, o którym Dawkins zapomniał, lub go pominął. Ten aspekt to powszechna obecność wiary w życiu i jej znaczenie.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/01/25 11:02:58
Noc jest błękitna. Powietrze wisi arktycznym ogromem.
Pas Oriona. Satelita tkwiący w jednym punkcie nieba.
Wszystkie ptaki odleciały lub odpoczywają w ukryciu.

Cały świat jest Północą i bezlitośnie
Na wszystkie strony zwraca swe północne lico,
Głęboki jak Neptun, lokalny jak nasz księżyc.

Najpierw przyszedł upadek, a za nim metafora.
Więc nie ma innej wyspy. Żadnego daru łaski.
To jedno tylko jak najbardziej istnieje.

A zatem. A zatem. Nie możesz być słaby.
Nie znajdziesz litości i nie znajdziesz wiary,
w niebiosach, które święcą swe techniczne triumfy.

-
2008/01/26 22:19:40
Bardzo dziekuje za poswiecenie czasu na tlumaczenie. W ojczystym jezyku wszystko jakos troche bardziej oczywiste...

Czytanie angielskiej poezji (i rozwiazywanie angielskich krzyzowek) nie byloby chyba zlym pomyslem.


Pozdrawiam
-
2008/01/28 11:45:35
Ten przekład jest zrobiony na kolanie i zawiera błędy (tłumaczenie poezji zajmuje ogromnie dużo czasu, bo większość znaczeń dobrego wiersza jest nieoczywista i trzeba je cierpliwie wyłuskiwać).

Błedy, które widzę, to:

noc jest oczywiście "niebieska", nie błękitna - a po angielsku dochodzi znaczenie "blue" w sensie "melancholijna".

"To jedno tylko naprawdę istnieje" jest okropne - z codziennego, slangowego zwrotu (seriously there) zrobiłem coś w rodzaju najbardziej napuszonego Herberta. Cała ostatnia zwrotka jest bardzo opanowana i naturalna w oryginale, a dramatyczna i ufryzowana po polsku. To już chyba jakaś różnica kulturowa - angielski luz kontra polskie "ty nad poziomy wylatuj".

Jeszcze raz - z wielką przyjemnością zaglądam na bloga. Pisz często!
-
2008/01/28 11:49:00
PS. Co do krzyżówek... Mówią, że prawdziwie dobrze włada się obcym językiem wtedy, kiedy rozumie się dowcipy. W rzeczywistości prawdziwym sprawdzianem są właśnie krzyżówki, bo wymagają niesamowitej znajomości nie języka, ale właśnie kultury - automatycznych skojarzeń, aluzji, zwyczajów, nawyków myślowych.

Dwie trzecie życia poświęciłem angielszczyźnie, jestem zawodowym tłumaczem, studiowałem i mieszkałem w UK, a mimo to krzyżówki (nawet zwykłe, nie mówiąc o cryptic, czyli tych "z przymrużeniem oka") mnie rozwalają całkowicie... :-)

Też chyba powinienem się do nich przyłożyć :-)
-
2008/01/28 12:10:01
Ha!!!!!

Właśnie roztrzaskałem krzyżówkę w Guardianie. Nie taki diabeł straszny!
:-D



-
2008/01/29 22:42:04
Ten wiersz całkiem jest niezły... I rzeczywiście tłumaczenie poezji (i rozwiązywanie krzyżówek) to niemałe wyzwanie, ale może kiedyś... :-)
Join My Community at MyBloglog! Add to Technorati Favorites