Blog > Komentarze do wpisu

Opodatkowanie dochodów niewykonalne

J. R. McCulloch, statystyk i ekonomista, pierwszy profesor ekonomii politycznej na londyńskim uniwerytecie, dla siódmego wydania Encyclopeadia Britannica (1830 - 42):
Trudności w oszacowaniu dochodu są dwojakiego rodzaju:

1. Trudność w ustaleniu rocznego dochodu osób.

2. Zakładając, że kwota ta jest poznawalna - trudność w ustaleniu równorzędnego podatku od dochodów uzyskanych z różnych źródeł.

Bezużyteczne byłoby rozwodzenie się nad pierwszą z podanych trudności. Przychody uzyskane z dzierżawy ziemi i nieruchomości, kredytów i podobnych źródeł mogą być oszacowane z zadowalającą precyzją; ale nie było, nie jest i powiedzmy odważnie: nigdy nie będzie możliwe oszacowanie z zadowalającym przybliżeniem dochodów rolników, wytwórców, różnego rodzaju sprzedawców oraz profesjonalistów.

Bezcelowe są próby przezwyciężenia tej niepokonywalnej trudności poprzez instytucjonalizowanie odrażającego śledztwa dotyczącego prywatnych spraw jednostek. Doprawdy, jest mało prawdopodobne, aby ktokolwiek nie poddany zniewoleniu, tolerował, w normalnych okolicznościach, takie inkwizycyjne praktyki.

Tolerował, czy nie, rezultat byłby jednakże taki sam - śledztwo byłoby nic nie warte i poborcy podatkowi nie mieliby żadnych wartych zaufania źródeł, jedynie deklaracje stron. Tym samym ciężar podatku dochodowego ponosiliby głównie ludzie prawi, podczas gdy milionerzy z "łatwą cnotą" uniknęliby go całkowicie.Tym samym byłby to podatek od uczciwości oraz nagroda dla krzywoprzysięstwa i oszustwa; a gdyby podatek ten był wysoki, na tyle wysoki, by przynosił [rządowi?] istotne źródło dochodu, z pewnością prowadziłby do najbardziej bezwstydnej prostytucji zasad oraz do zniszczenia tego miłego poczucia honoru, który jest jedynym pewnym źródłem narodowych zasad i prawości.
Nie tak dawno wstrząsnęło Wielką Brytanię opracowanie przygotowane przez National Audit Office, instytucję monitorującą wydatki publiczne z ramienia parlamentu, z którego wynika, że 1/3 z największych brytyjskich firm nie zapłaciła w ubiegłym roku podatkowym ani grosza podatku dochodowego. Czego nie można powiedzieć o 1/3 zarabiającej najniższą pensję. Cytowany McCulloch miał tylko częściowo rację - podatek dochodowy to nie tylko test na uczciwość, ale też na poziom zniewolenia. Niektórym, mimo ich najszczerszych chęci, podatku uniknąć się nie udaje - zostaje pobierany zanim dostaną pensję.

(Nie wydaje mi się, żebyśmy się bez podatków obyli, to jedynie refleksja nad wydaje się nieprzezwyciężalną trudnością w pogodzeniu dobra grupy/społeczności z dobrem jednostki/podgrupy.)

Powered by ScribeFire.

poniedziałek, 21 stycznia 2008, vierablu

Polecane wpisy

  • Jorge Lewinsky

    Natknęłam się dziś w The Times (wydanie niedzisiejsze) na wspomnienie o zmarłym 31 stycznia fotografie o nazwisku Jorge Lewinski . Tak, urodzony w Polsce 1921 r

  • Strojenie się w piórka

    Zdjęcie zamieszczone w ostatnim numerze BBC History Magazine, podpisane Sir Philip Mitchell, Gubernator Kenii, wita afrykańskich wodzów podczas królewskiej wizy

  • Lord of Misrule

    Czyli ktoś w rodzaju "Pana Bałagana". Specjalnie wyznaczona osoba do zarządzania Feast of Fools (Ucztą Szaleńców) oraz świątecznymi zabawami i przyjęc

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , *.range86-146.btcentralplus.com
2008/01/21 13:55:12
"Tolerował, czy nie, rezultat byłby jednakże taki sam - śledztwo byłoby nic nie warte [...]"

Śledztwo warte jest roczną pensję urzędnika skarbowego, którego imię Legion, a bezrobotny Legion to - jak wiadomo od czasów rzymskich - mnóstwo problemów. Mieć Legion problemów i nie mieć Legiona problemów to już dwa Legiony :)
-
2008/01/21 13:56:20
Sorry, zapomniałam się zalogować :/
-
2008/01/21 17:07:00
Bardzo dobry tekst - i już wiemy, z czego zrezygnowali rządzący przyjmując jednak, ze podatki muszą być płacone...
Join My Community at MyBloglog! Add to Technorati Favorites