Blog > Komentarze do wpisu

Strachy

Wydaje się, że winni mają łatwiej. Zrobili źle, przeprosili, wybaczono im lub nie. Sytuacja jest jednak dość jasna - jest winny, jest ofiara, wiadomo kto kogo ma przepraszać i za co. Inaczej jest, gdy powiedzmy mamy siostrę. Pewnego dnia napadają na nasz dom źli mężczyźni, nas (czyli brata) trzymają pod muszką a siostrę na naszych oczach gwałcą. Dwie ofiary, z tymże jedna jest ofiarą zdecydowanie bardziej. Siostra ma do nas żal. Uważa, że nie zrobiliśmy wystarczająco dużo w jej obronie - okno było otwarte, mogliśmy chociaż krzyczeć, mogliśmy walczyć.

Co robimy po fakcie? Jak się przyjrzeć współczesnemu światu zachowania bywają następujące:

1. Wypędzenie. Możemy uznać, że to wszystko jej wina i wyrzucić (jakoś tak kojarzy się tu liczba 1968) siostrę z domu, żeby nam nie przynosiła więcej wstydu. Żeby jej cierpienie nie kłuło nas w oczy. Nie było wyrzutem sumienia. W skrajnych przypadkach siostrę czeka śmierć z rąk splamionych na honorze członków rodziny.

2. Milczenie. Nie patrzymy siostrze w oczy i nigdy nie podejmujemy bolesnego tematu. udajemy, że nic się nie stało, że jest tak, jak było zawsze.

3. Możemy też spojrzeć siostrze w oczy i przyznać, że bardziej dbaliśmy o własny tyłek. Możemy dać się jej wypłakać na naszym ramieniu. Możemy zorganizować jej pomoc. Możemy Przeprosić. Bronić przez złymi językami. Możemy dać w zęby temu sąsiadowi z przeciwka, który wszystko widział ze swojego okna i nie zadzwonił na policję.

Książki Grossa są dla mnie takim wołaniem zgwałconej siostry: "Stała mi się krzywda, nie dość, że nie zrobiłeś wystarczająco dużo, by stanąć w mojej obranie, to jeszcze wyrzuciłeś mnie z domu i udajesz, że nic się ni stało. Na dodatek twoje dzieci nigdy mnie nie spotkały, ale wiedzą, że ciocia jest puszczalska i dybie na spadek."

Czemu nas nie stać na zachowanie się po dorosłemu? Czemu jesteśmy tak świetni w milczeniu? Może dlatego, że postawa 1 i 2 świadczy o tym, że zaliczamy siostrę do jakiegoś podrzędnego gatunku? Za kumplem byśmy się raczej wstawili?
sobota, 19 stycznia 2008, vierablu

Polecane wpisy

  • Magdalena Środa o dzieciach

    W ostatniej Gazecie Świątecznej Magdalena Środa napisała felieton poświęcony polskiej polityce rodzinnej - "Co robić, żeby mieć dzieci" . O ile z jej

  • Czemu obchodzi ateistę, co myśli biskup

    Od kilku dni docierają do mnie z Polski, od mniej lub bardziej znajomych, głosy oburzenia, zdumienia i zdenerwowania, związane z jednym tematem. Głosy pochodzą

  • Prawdziwe emocje

    Wczorajszy wieczór wyborczy wydawał się tak ekscytujący, że nawet nie przyszło mi do głowy, iż prawdziwe emocje czekają mnie dopiero dzisiaj. Otóż przewodnicząc

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/01/25 01:05:13
Vieroblu, dawno, dawno nie czytałam lepszej recenzji książek Grossa. Czy mogłabym Cię przytoczyć (nawet bez odsyłania do bloga, jeśli nie życzyłabyś sobie tego) na zajęciach ze studentami?
Zwalilaś mnie z nóg precyzją i puentą.
Dziękuję.
-
2008/01/25 01:43:24
Oswiadczenie.

Niniejszym udziela sie osobie przedstawiajacej sie jako Kabiria bezterminowego pozwolenia na cytowanie dowolnych napisanych przeze mnie tekstow. Najchetniej z odsylaniem do bloga.

(Dziekuje za uznanie)
-
2008/01/26 01:29:34
Dziękuję:)
wydrukuję, zablinduję, będę okazywać:)
nie mówiąc już o cytowaniu...
-
2008/01/28 19:23:18
ksiazki Grossa zadaja mi pytanie :
czy aby zachowac swoje zycie zostalabym katem ?
obawiam sie ze tak ..nie mam na tyle bohaterstwa w sobie zeby umrzec dla idei
Join My Community at MyBloglog! Add to Technorati Favorites